|
EMOCJA - wysoka zgrabna brunetka w odpowiednim wieku, pozna jeźdźca, który doceni jej subtelną naturę. To prawdziwa dama o nienagannych manierach. No prawie nienagannych, bo prawie zawsze ziewa, gdy się jej zakłada ogłowie. Z wdziękiem i taktem przejmuje inicjatywę, gdy ma na sobie niezdecydowanego adepta jeździectwa. Zawsze chętna i usłużna, dzielna i opanowana. Specjalizuje się w odnajdywaniu zagubionej drogi do domu.
 LOTOS jest synem Lidy i pełnym bratem Lotki. Jest spokojnym wałachem z umaszczenia podobnym do siostry. Spokojny zrównoważony zapowiada się na bardzo dobrego wierzchowca. Niedawno zapoznał się z siodłem i jeźdźcem. Był trochę zdziwiony, ale grzeczny. do czasu.
EUFORIA to córka Emocji. Posiada równie dużo wdzięku, co matka. Zachwyca pełnym gracji ruchem. Delikatna i wrażliwa jest koniem energicznym i utalentowanym. Na świat patrzy szeroko otwartymi oczami, dziwi się i lęka, ale pomimo to jest opanowana i spokojna. Jest ambitna i chętna do pracy, lecz na pastwisku zachowuje się jak źrebak, bryka i rozrabia. Nieustannie próbuje zmienić hierarchię w stadzie.
 FORTA - struś pędziwiatr to przy niej dyletant. Przez kilka lat najszybszy koń w stajni, potrafi wystartować od razu z "piątki". Jest już, co prawda pełnoletnia i swoją "osiemnastkę" ma dawno za sobą, ale nadal jest pełna wigoru i potrafi młokosom pokazać zad. Jej popisowym numerem jest slalom gigant między drzewami. Ambitnie skacze, ale mistrzem świata już chyba nie zostanie- nie te lata.
LOTKA córka Lidy. Nie jest tak przebojowa jak jej półsiostry, ale za to zawsze można na nią liczyć. Uwielbia masaż szyi i przytulanie się do człowieka. Czasami bywa trochę krnąbrna, innym razem jest do rany przyłóż. Sprawia wrażenie konia o niezbyt wybujałym temperamencie, ale jazda na niej to prawdziwa radość. Jej fanklub rozrasta się bardzo szybko. Podobnie jak jej matka, jest chętnie dosiadana przez jeźdźców w każdym wieku.
 ALPIN ze względu na rozmiary zwany jest Słoniem. Nie odziedziczył po matce - Emocji subtelności. Zgodnie z zasadą duży może więcej taranuje napotkane po drodze korzenie i kamienie. Czasami się przy tym potknie, ale to pewnie, dlatego, że z wysokości swoich oczu nie wszystko dostrzega. W terenie niezwykle dzielny, odważny i zrównoważony, chętnie idzie do przodu i bez trudu pokonuje przeszkody o wysokości 100 - 120cm., ale te poniżej 40cm rozdeptuje( ach te wysoko osadzone oczy). Na swoim koncie ma 5-te miejsce w ogólnopolskim długodystansowym wyścigu konnym na dystansie 40km. Jednym z jego sławnych wyczynów była przeprawa przez grzęzawisko, gdzie błoto sięgało mu brzucha, miał jeźdźca na grzbiecie, a do suchego lądu ponad 4m. Kolejny, to przeprawa przez zamarznięty staw, gdy lód zaczął pod nim pękać, nie zawahał się ani sekundy, przeszedł jak lodołamacz.
A w kolejce czekaja już młode kadry: - Elwis, - Lotar, - Fokus, - Aragon, - Bursztyn, - Decuria, - Dzida i ... - kuc Osa (142 cm w kłębie)

|